Witam Was po ogromnej przerwie! Przychodzę do Was z wiadomościami, z jedną złą i z jedną dobrą... Hm, od której by zacząć?
Może zacznijmy od dobrej, będę tłumaczyć opowiadanie dalej. Uzbierało się całkiem sporo tych rozdziałów bo napisanych jest aż 37!
Natomiast zła wiadomość jest taka, że kontynuować będę tylko opowiadanie... Zdjęcia i różne informacje jednak będę musiała zostawić, bo nie mam aż tyle wolnego czasu. Przepraszam Was bardzo...
Mam nadzieję, że chociaż troszkę się cieszycie :)
Trzymacie się i do usłyszenia niebawem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz