... Jest tu ktoś?
Jeśli jest ktoś kto wchodzi, czyta i milczy (niestety) niech się odezwie, najwyższa pora :D
Nie wiem czy jest sens aby dalej tutaj pisać, więc jeśli jest ktoś kto czeka na następny rozdział po prostu dajcie mi znać w komentarzach na dole, możecie je nawet pisać anonimowo, tylko byłoby fajnie wiedzieć czy ktoś tutaj jeszcze zagląda.... :(
Ja jestem! Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział, przyznaję się bez bicia, że dopiero dziś odkryłam to opowiadanie, ale już przeczytałam dwa rozdziały i jestem pełna podziwu.
OdpowiedzUsuń