sobota, 23 sierpnia 2014

Puk Puk...

... Jest tu ktoś?

Jeśli jest ktoś kto wchodzi, czyta i milczy (niestety) niech się odezwie, najwyższa pora :D 

Nie wiem czy jest sens aby dalej tutaj pisać, więc jeśli jest ktoś kto czeka na następny rozdział po prostu dajcie mi znać w komentarzach na dole, możecie je nawet pisać anonimowo, tylko byłoby fajnie wiedzieć czy ktoś tutaj jeszcze zagląda.... :(


1 komentarz:

  1. Ja jestem! Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział, przyznaję się bez bicia, że dopiero dziś odkryłam to opowiadanie, ale już przeczytałam dwa rozdziały i jestem pełna podziwu.

    OdpowiedzUsuń